sobota, 3 grudnia 2011

na górze GRABARCE



- najpierw ten dziadek z Hajnówki kazał chorej kobiecie obmyć się 7 chusteczkami, zostawić te chusteczki w strumieniu, obejść cerkiew trzy razy na kolanach, postawić 7 świeczek i z ostatnią modlić się do jej wypalenia. później ona pojechała do tego doktora w Warszawie i on był zdziwiony, że jest zdrowa

Święta Góra Grabarka jest sanktuarium prawosławnym, do którego co roku przyjeżdżają pielgrzymi, by obmyć się w świętym strumieniu, oczyścić z grzechów, pomodlić się o zdrowie. Każdy ma swój własny przepis na zastosowanie świętej wody: jedni chodzą stopami w strumieniu, inni piją tę wodę codziennie, inni obmywają w nim swoje dzieci.




Na świętej górze ludzie co roku przywożą wiele 'krzyży zamawiających'. Stawiają je pośród drzew, tak, że las wydaje się być lasem krzyży. Krzyże są przeróżne: drewniane i metalowe, pomalowane i obwieszone wstążkami symbolizującymi nadzieję. Na wielu z nich wypisane są prośby przynoszących je wiernych. Podobne wstążki pojawiają się na krzyżach nagrobnych przy cmentarzach cerkiewnych. Wstążki mają zazwyczaj kolor czerwony lub niebieski (czyli kolory szat Chrystusa i Matki Boskiej), ale też pojawiają się różowe lub pomarańczowe.



Brak komentarzy: